Henryk Kaydan 11: Strona 4 (szkic i tusz)

Kosmiczne rekiny to niezwykłe stworzenia i poświęcę im trochę czasu w najnowszym Henryku Kaydanie. Pomyślałem, że nieco odmienne podejście do tematu od czasu do czasu nie zaszkodzi. Kto wie, może akurat ten komiks spodoba się bardziej niż regularne odcinki?

Inspiracją była dla mnie praca nad komiksem Droga Do Piekła 4, do którego podchodziłem bardzo ostrożnie, bo zdecydowanie wyczerpałem temat z pierwszych trzech odcinków. Zostało mi już tylko postawić wszystko na zupełnie nową kartę. Właśnie koloruję tę część i mam nadzieję, że sprawi Wam wiele radości. Okazała się ona również znakomitym punktem wyjścia do następnego Kaydana, chociaż musiałem przez to przełożyć opowieść, którą pierwotnie zaplanowałem do HK 11.

Poniżej kilka ujęć z poszczególnych etapów pracy nad oryginalną planszą. Możecie zobaczyć, że zmieniłem parę szczegółów podczas rysowania. Okulary na pierwszym panelu wydały mi się trochę głupim pomysłem (nawet w porównaniu z całością…) i zdecydowałem się je usunąć. Jako, że były one jedynym wyróżnikiem postaci na pierwszym i ostatnim panelu, będę musiał pokolorować dwa rekiny na zdecydowanie różne kolory tak, by wiadomo było, kto co mówi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *